Jak i dlaczego kłamiemy na rozmowach o pracę? Badanie 2020

klamstwa na rozmowie kwalifikacyjnej badanie

 

Choć mówi się, że w biznesie uczciwość to podstawa, podawanie fałszywych lub naciągniętych informacji przez osoby szukające pracy jest dość powszechne. Przykład? 

 

W 2012 roku Scott Thompson, były dyrektor generalny Yahoo, musiał zrezygnować ze stanowiska zaledwie po 4 miesiącach pracy. To właśnie wtedy wyszło na jaw, że w trakcie rekrutacji, wbrew faktom, podawał się za absolwenta studiów informatycznych. 

 

Nieco więcej szczęścia miał Jack Grubman, jeden z czołowych analityków Wall Street, który podał rekruterom nieprawdziwą nazwę swojej uczelni. Zanim sprawa ujrzała światło dzienne, Grubman zdążył zarobić 100 mln dolarów. W wywiadzie dla BusinessWeek przyznał, że powodem jego zachowania był... brak pewności siebie. 

 

Czy Polakom także zdarza się okłamywać rekruterów? Żeby to sprawdzić, o kłamstwa na rozmowach kwalifikacyjnych zapytaliśmy 1535 osób z różnych branż i na różnym etapie kariery zawodowej. Sprawdź, do jakich doszliśmy wniosków.

 

1. W spirali kłamstw. Jak Polacy oszukują na rozmowach kwalifikacyjnych?

 

Na początek zapytaliśmy naszych respondentów o to, czy zdarzyło im się podać fałszywe lub naciągnięte informacje na rozmowie o pracę. Wyniki nas zaskoczyły.

To wynik znacznie wyższy od tego, który otrzymaliśmy, prowadząc badanie o kłamstwach w CV. Wówczas tylko 26% ankietowanych otwarcie przyznało się do podawania nieprawdziwych informacji w życiorysie zawodowym.

 

A jak oszukujemy podczas rekrutacji?

 

Kłamstwa na rozmowach kwalifikacyjnych, do których przyznali się nasi respondenci, najczęściej dotyczyły dużego zainteresowania ofertą pracy (41,94% wszystkich odpowiedzi). Rzadziej — czynników motywujących do pracy (34,13%) oraz relacji z poprzednim przełożonym (31,38%).

 

Co ciekawe, aż 37% badanych zaniżyło stawkę oczekiwanego wynagrodzenia w obawie, że nie dostaną pracy. Trudno się dziwić — pieniądze to w Polsce wciąż temat tabu, dlatego pytanie o oczekiwania finansowe zwykle powoduje u kandydatów spory dyskomfort. A to może skłaniać ich do podania niższej, „bezpiecznej” kwoty. Czy słusznie?

Zaniżanie swoich oczekiwań finansowych nie jest dobrym pomysłem — rekruter może dojść do wniosku, że taki kandydat nie jest pewny swoich umiejętności albo ma coś do ukrycia. Dobre kompetencje są cenione na rynku, a pracodawcy mają już zaplanowany budżet na dane stanowisko. Dlatego najbezpieczniej jest poruszać się w zakresie widełek finansowych podanych w ofercie pracy, nawet jeśli jest to ich górny próg. A jeżeli takich widełek nie ma, przed podaniem kwoty należy uwzględnić swoje doświadczenie, pozycję na rynku oraz wysokość przeciętnego wynagrodzenia na podobnych stanowiskach w danym mieście. Niemniej zawsze można rekrutera spytać, czy podana przez nas kwota mieści się w planowanym budżecie, choć to on sam powinien nam o tym powiedzieć.
Magdalena Żurawska-SzpakHR Specialist w BOLD

 

Poza tym chętnie podajemy rekruterom nieprawdziwy powód odejścia z poprzedniej pracy — do takiego zachowania przyznało się 31,29% respondentów. Wśród nich co trzecia osoba jako powód zmiany pracy podała chęć rozwoju zawodowego, a co szósta — małe szanse na awans. Ponad 15% osób w tej grupie skłamało o masowej redukcji etatów w poprzednim miejscu pracy. 

 

Pozostali ankietowani w trakcie rozmów kwalifikacyjnych powoływali się na niespełnione oczekiwania własne (12% odpowiedzi w tej grupie), zbyt duży stres (7,5%) lub utratę zaufania do przełożonego (6,5%), a incydentalnie — na zmianę miejsca zamieszkania, ciążę, brak podwyżki, zakończenie umowy, a nawet mobbing.

Uzyskanie szczerej odpowiedzi na to pytanie jest dla rekruterów sporym wyzwaniem. Większość kandydatów do pracy mówi, że chce się dalej rozwijać, lepiej zarabiać lub pracować bliżej domu. Dopiero po zadaniu bardziej szczegółowych pytań okazuje się, że istnieją również inne, często dużo poważniejsze powody: obecny pracodawca przygotowuje się do restrukturyzacji, kandydat nie zdołał zrealizować wyznaczonych celów lub nie dogaduje się ze swoim przełożonym.
Nina CisowskaKoordynator ds. Rekrutacji i Projektów HR w SUEZ Polska  

Poza tym wielu z nas po prostu ubarwia rzeczywistość, chcąc pokazać się w lepszym świetle. Skąd to wiemy? 

 

Otóż 26,57% naszych respondentów, zapytanych na rozmowie kwalifikacyjnej o największą porażkę zawodową, celowo opisało inną, mniej dramatyczną. A niemal identyczna liczba ankietowanych w trakcie rozmowy z rekruterem celowo pominęła poprzednie miejsce pracy — prawdopodobnie obawiając się, że jej charakter znacznie odbiegał od stanowiska, na które teraz aplikują lub też chcąc ukryć związane z tą pracą niepowodzenia.

 

Język angielski — bardzo dobry. Jak Polacy zawyżają swoje umiejętności?

 

Rzadziej kłamiemy na temat naszych kompetencji, choć i to się zdarza. Prawie 29% badanych celowo zawyżyło poziom posiadanej przez siebie umiejętności. Kandydaci chętnie chwalą się też wyższą znajomością języka obcego niż w rzeczywistości — do takiego zachowania przyznało się prawie 27% respondentów.

 

Ponadto niemal 18% ankietowanych skłamało na temat swojego wykształcenia, a 17% podpisało się pod osiągnięciami zawodowymi innych osób lub całego zespołu. 

 

klamstwa na rozmowie kwalifikacyjnej badanie

 

Aby uzyskać możliwie pełny obraz zachowań kandydatów do pracy, powyższe odpowiedzi zestawiliśmy także z opiniami HR managerów. Oto rodzaje kłamstw, z którymi nasi rozmówcy spotykali się najczęściej:

  • zawyżanie poziomu znajomości języka obcego
  • przecenianie umiejętności specjalistycznych (np. znajomości MS Excel)
  • wyolbrzymianie swojej roli w firmie, zakresu obowiązków, decyzyjności i osiągnięć
  • powody zmiany pracy
  • przyczyny aplikowania do danej firmy
  • relacje z poprzednim przełożonym
  • zainteresowania i pasje
  • daty zatrudnienia na poprzednich stanowiskach.

 

Co ciekawe, z badania Kłamstwa w CV na polskim rynku pracy przeprowadzonego przez IBBC Group wynika, że według HR managerów aż 95% kłamstw tego typu wychodzi na jaw już podczas procesu rekrutacji

 

Zatem jak rekruterzy wyłapują nieuczciwych kandydatów?

Podczas rozmów kwalifikacyjnych przeprowadzamy tzw. wywiad behawioralny. W jego trakcie kandydat musi udowodnić swoją wiedzę i kompetencje poprzez podanie konkretnych przykładów ze swojej dotychczasowej kariery. Ta metoda pomaga nam zidentyfikować ewentualne niespójności w CV, które niestety pojawiają się dosyć często. Zdarzają się także kandydaci, którzy pod własnym nazwiskiem i do tej samej firmy wysyłają aplikacje z zupełnie innym doświadczeniem zawodowym — tak, by dopasować je stanowiska, na które prowadzona jest rekrutacja. Niestety, takie osoby są mniej wiarygodne — pracodawcy korzystają przecież z systemów rekrutacyjnych, w których, za zgodą osoby aplikującej, przechowują dane pozyskiwane podczas procesów. Dzięki temu szybko i łatwo mogą takie osoby namierzyć.
Olga WettlerEmployer Branding & Recruitment Manager w Starbucks

 

Mimo to z naszego badania wynika, że aż 75% ankietowanych, którzy skłamali na rozmowie kwalifikacyjnej, nie zostało przyłapanych. Zaś osoby nakryte na kłamstwie najczęściej nie ponosiły żadnych konsekwencji swojego czynu (40,5% odpowiedzi w tej grupie). 

 

Natomiast pozostali kandydaci zwykle tracili szansę na zatrudnienie (24,91%) lub dostali upomnienie, ale nie stracili szansy na pracę (21,78%). Wśród innych konsekwencji kłamstwa nasi respondenci wymienili m.in. zwolnienie z pracy, pracę za gorszą stawkę oraz utratę szansy na zatrudnienie w innej firmie. 

 

Wniosek? Na rozmowie kwalifikacyjnej lepiej być uczciwym — bo choć istnieje spora szansa, że unikniemy odpowiedzialności za kłamstwo, to ewentualne konsekwencje mówienia nieprawdy mogą nam bardzo zaszkodzić w przyszłej karierze.

 

2. Tożsamość kłamcy. Kto najczęściej kłamie na rozmowach kwalifikacyjnych?

 

Zatem aż 42% badanych przyznało się do skłamania na rozmowie o pracę. Ale kto kłamie najczęściej? Żeby to sprawdzić, zapytaliśmy naszych respondentów o branżę lub obszar, w których pracują. Oto, czego się dowiedzieliśmy.

 

Do kłamstwa na rozmowie kwalifikacyjnej najczęściej przyznawali się pracownicy gastronomii — w tej grupie odpowiedź twierdzącą na to pytanie wybrało aż 63% badanych. Kłamstwa w tej branży najczęściej dotyczyły dużego zainteresowania ofertą pracy. 

 

Drugie miejsce w tym niechlubnym rankingu zajęli pracownicy administracji państwowej (53%), a trzecie — biznesu i finansów (51%). 

 

Nieco niżej, choć wciąż powyżej średniej, uplasowali się pracownicy branży edukacyjnej — w tej grupie niemal co druga osoba odpowiedziała, że zdarzyło jej się kłamać. Co ciekawe, aż 57% pracowników edukacyjnych przyznało się do zaniżania własnych oczekiwań finansowych.

 

Jak kłamią mężczyźni, a jak kobiety?

 

Częściej kłamią mężczyźni — do podawania fałszywych lub naciągniętych informacji na rozmowie kwalifikacyjnej przyznało się 49% mężczyzn oraz 36% kobiet. Ale w jaki sposób kłamie każda z płci?

 

Z naszego badania wynika, że mężczyźni, o wiele częściej niż kobiety, wyolbrzymiają zakres dotychczasowych obowiązków, celowo pomijają poprzednie miejsca pracy, kłamią na temat swojego wykształcenia i przypisują sobie cudze osiągnięcia zawodowe. Są to więc spore przewinienia, które wymagają od kandydatów wcześniejszego przygotowania oraz dużej pewności siebie.

 

Natomiast kobiety — mimo że mają na sumieniu każde z powyższych kłamstw — jedynie w dwóch przypadkach mówią nieprawdę częściej niż mężczyźni: gdy okazują nadmierny entuzjazm ofertą pracy lub zaniżają swoje oczekiwania finansowe. Być może jest to jeden z czynników, który sprawia, że statystycznie płace kobiet w Polsce są niższe niż płace mężczyzn.

 

klamstwa na rozmowie kwalifikacyjnej badanie

 

Warto jednak podkreślić, że zależność między częstotliwością i rodzajem kłamstwa a płcią nie dotyczy jedynie sfery zawodowej — potwierdzają to m.in. badania brytyjskich i holenderskich naukowców z 2019 roku.

 

3. Dlaczego kłamiemy na rozmowach kwalifikacyjnych? Powody: bezrobocie, brak kwalifikacji i stres

 

To oczywiste — kandydaci kłamią na rozmowach kwalifikacyjnych, ponieważ chcą dostać pracę. Ale jakie motywacje za tym stoją?

 

Najczęstszym powodem, który może skłonić nas do podawania nieprawdziwych informacji, jest długi okres bezrobocia — tę odpowiedź wybrało ponad 24% badanych. Ponadto z tym stwierdzeniem najczęściej zgadzali się pracownicy gastronomii (zaznaczyło je ponad 40% ankietowanych z tej branży) oraz administracji państwowej (36%).

 

Kolejną istotną przyczyną mówienia nieprawdy może być niespełnianie wszystkich wymagań podanych w ofercie pracy — z tą odpowiedzią zgodziło się niemal 18% badanych, zwykle młodych (w wieku 18-39 lat). Warto jednak zauważyć, że prawie połowa naszych respondentów, którzy przyznali się do mówienia nieprawdy (20%), dopuściła się oszustwa pomimo posiadania wszystkich niezbędnych kwalifikacji do pracy.

 

Natomiast 17% ankietowanych za główny powód kłamania uznało stres, jaki towarzyszy rozmowie kwalifikacyjnej. To bardzo ciekawe — bo choć okazuje się, że wysoki poziom stresu, jaki towarzyszy kandydatom podczas rozmowy z rekruterem, znacznie utrudnia im dostanie pracy, to w niektórych przypadkach uciekanie się do oszustwa może ten stres jedynie potęgować (np. gdy kandydat zostanie poproszony o zaprezentowanie wybranej umiejętności w praktyce).

 

Dlaczego jeszcze okłamujemy rekruterów?

 

Częściej niż 1 na 10 respondentów byłoby skłonnych skłamać, by dostać wyższą pensję niż oferowana. Ponad 7% badanych mogłoby to zrobić, żeby podbudować poczucie własnej wartości, a zaledwie 5% — mając przekonanie, że nie zostaną przyłapani.

 

klamstwa na rozmowie kwalifikacyjnej badanie

 

Co mogłyby nas odwieść od kłamania na rozmowie kwalifikacyjnej?

 

Dla 23% ankietowanych najważniejszym powodem, by nie kłamać na rozmowie kwalifikacyjnej, jest strach przed byciem przyłapanym na gorącym uczynku — tę odpowiedź nieco częściej wybierają kobiety (26%) niż mężczyźni (21%). Kolejne 22,7% badanych jako główny powód mówienia prawdy podało poczucie, że to nieuczciwe, zaś 22,4% — posiadanie wszystkich niezbędnych kwalifikacji (tę odpowiedź zaznaczył co czwarty mężczyzna oraz co piąta kobieta). 

 

Ze względu na niewielkie różnice procentowe możemy więc uznać, że trzy powyższe powody mówienia prawdy są dla Polaków niemal tak samo ważne.

 

Co ciekawe, ponad 18% ankietowanych mogłoby zrezygnować z kłamania na rozmowie kwalifikacyjnej, gdyby spotkanie przebiegało w dobrej atmosferze. Być może dlatego, że przyjacielska relacja z rekruterem niweluje stres oraz buduje poczucie solidarności z pracodawcą.

 

Wniosek nasuwa się sam: rekruterzy również mają wpływ na to, jakiej jakości informacje usłyszą od osób szukających pracy. W interesie HR managerów jest więc zadbać, by rozmowa kwalifikacyjna odbyła się w sposób komfortowy dla kandydata.

 

klamstwa na rozmowie kwalifikacyjnej badanie

 

Podsumowanie

 

Oto najważniejsze wnioski z naszego badania:

  • około 42% ankietowanych skłamało na rozmowie kwalifikacyjnej przynajmniej raz
  • aż 42% kłamstw na rozmowach kwalifikacyjnych dotyczy dużego zainteresowania ofertą pracy, a 37% — niższych niż w rzeczywistości oczekiwań finansowych
  • około 29% kandydatów celowo zawyżyło swoje umiejętności
  • główne czynniki, które skłaniają nas do mówienia nieprawdy, to długi okres bezrobocia (24%), brak kwalifikacji (18%) i stres podczas rozmowy kwalifikacyjnej (17%).

 

Zatem kłamanie na rozmowach kwalifikacyjnych to zjawisko powszechne, choć nie zawsze wynika z wyrachowania kandydatów — często jest uwarunkowane po prostu presją ekonomiczną i społeczną lub silnymi emocjami. 

 

Kluczem do uzyskania prawdziwych informacji może więc być budowanie przyjaznej i swobodnej atmosfery w trakcie spotkania (potwierdzają to badania Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu), a także jasna komunikacja ze strony pracodawcy — chociażby odnośnie proponowanej pensji poprzez podawanie widełek w ogłoszeniu. Jeśli rekruterzy będą mieli pełną świadomość, kogo zatrudniają, firma może na tym tylko zyskać.

 

Metodologia

 

W badaniu wzięły udział 1535 osób, w tym 1100 kobiet i 426 mężczyzn (w pytaniu o płeć 9 osób zaznaczyło odpowiedź Inna). Ankieta zawierała 26 pytań, w tym pytania otwarte oraz jednokrotnego i wielokrotnego wyboru.

 

A Ty co o tym myślisz? Czy zdarzyło Ci się kłamać podczas rozmowy kwalifikacyjnej do pracy lub słyszałeś, że robili to Twoi znajomi? Jestem ciekawa Twojej opinii — podziel się nią w komentarzu pod tym artykułem.

Oceń ten artykuł: klamstwa na rozmowie kwalifikacyjnej badanie
Średnia: 5 (3 oceny)
Dziękujemy za ocenę naszego artykułu!
Żaneta Spadło
Żaneta Spadło

O autorze

Dziennikarka i redaktorka, ekspertka ds. kariery w LiveCareer. Doradza m.in. w kwestii szukania pracy, przygotowania do rozmów kwalifikacyjnych oraz pisania CV i listów motywacyjnych. Jest przekonana, że profesjonalizmu można się nauczyć. Jej cel? Pomóc Ci znaleźć pracę, dzięki której osiągniesz spełnienie zawodowe.

Chcesz stworzyć skuteczne CV?

Wypróbuj kreator CV za darmo