Cóż tam, Panie, w edukacji? Badanie 2020

edukacja badanie

 

Czy pamiętacie wzór skróconego mnożenia (a+b)^2? Nawet jeśli nie, pewnie nigdy nie musieliście użyć go w pracy zawodowej, o ile nie jesteście inżynierami. Niezapowiedziane kartkówki, pały w dzienniku, wczesne wstawanie — wszyscy pamiętamy udręki chodzenia do szkoły. Czy było warto?

 

Na łamach portalu LiveCareer.pl postanowiliśmy przekonać się, co daje nam polska edukacja, czy pomaga w wejściu na rynek pracy oraz czego w szkołach i na uniwersytetach brakuje z perspektywy radzenia sobie z wyzwaniami dorosłości i życia zawodowego.

 

Jak Polacy z perspektywy czasu oceniają swoją edukację? Czy wykształcenie, które zdobyliśmy, przydaje nam się w pracy? Zapytaliśmy o to 1000 osób. Zobaczcie, co wynikło z naszego badania.

 

Nie matura a chęć szczera. Czy edukacja jest bez sensu?

 

W „Ferdydurke” Witolda Gombrowicza główny bohater, 30-letni Józio, zostaje wysłany ponownie do szkoły. Choć nie jest pewny, czy to jawa czy sen, wie jedno — powrót do szkolnej ławy to prawdziwy koszmar.

 

I chociaż wielu naszym respondentom szkoła również mogła wydawać się horrorem, obecnie nie oceniają jej źle. Na pytanie, czy edukacja jest bezużyteczna, zaledwie 11% odpowiedziało „zgadzam się”. Co ciekawe, wśród ankietowanych poniżej 25. roku życia tylko niewiele więcej, bo 17% respondentów zgodziło się z tym stwierdzeniem.

 

Prawdopodobnie im szkolne wspomnienia są żywsze, tym mniejsza jest nasza sympatia do systemu edukacji. Potwierdzają to międzynarodowe badania PIRLS, w którym zaledwie ⅓ uczniów stwierdziła, że lubi chodzić do szkoły. Czy to wina nauczycieli, a może nieciekawych zajęć lekcyjnych? Sprawdziliśmy to!

 

edukacja badanie

 

Nakaz golenia wąsów, picie wody z doniczki, gryzienie długopisu. Jacy są Polscy nauczyciele? 

 

Czy w polskiej szkole mamy raczej do czynienia z profesorem Snapem czy profesor McGonagall? Nie da się ukryć, że kluczową rolę w procesie edukacji odgrywają nauczyciele — wśród naszych respondentów aż 20%, czyli 1 na 5 ankietowanych osób, stwierdziło, że ich szkolni pedagodzy byli niekompetentni. W przypadku tego pytania również bardziej negatywnie nastawieni są respondenci poniżej 25. roku życia — w tej grupie prawie ⅓ badanych uznała nauczycieli za niekompetentnych.

 

Oczywiście trudno jest znaleźć zupełnie obiektywną miarę kompetencji nauczycieli — dlatego poprosiliśmy naszych respondentów o ich opinię. Warto natomiast zauważyć, że według międzynarodowego raportu OECD „Education at Glance” Polscy nauczyciele są jednymi z najlepiej wykształconych w Europie — co oczywiście nie zawsze jest równoznaczne z umiejętnościami skutecznego przekazywania wiedzy. Zwłaszcza gdy przyjrzymy się odpowiedziom naszych respondentów na pytanie o ich mniejsze lub większe szkolne traumy wynikające z kontaktu z nauczycielami.

 

Jaką najgorszą rzecz zrobili nauczyciele naszych ankietowanych? Oto kilka odpowiedzi:

 

  • Kazał zgolić wąsy
  • Gryzienie długopisu przez profesora
  • Zamiast uczyć, puszczał filmiki
  • Opowiadanie starych, nieśmiesznych dowcipów
  • Chwalił się, że jest członkiem partii zbrodniczej PZPR
  • Wypił wodę z doniczki

 

Na szczęście były to tylko jednorazowe przypadki...

 

Powrót do przeszłości. Trzeba było uczyć się więcej?

 

edukacja badanie

 

A gdyby tak cofnąć czas? Mimo że wehikuł czasu to na razie wciąż fantazja, zapytaliśmy naszych respondentów o to, co zmieniliby w swojej ścieżce edukacji, gdyby mogli cofnąć czas i powrócić do szkolnych ławek. Oto odpowiedzi (procenty oznaczają osoby, które chciałyby to zrobić):

 

Co Polacy zmieniliby w swojej ścieżce edukacji, gdyby mogli cofnąć czas

 

Poszedłbym na studia

60%

Uczyłbym się więcej

53%

Wybrałbym inny typ szkoły (liceum, technikum, szkoła zawodowa)

42%

Wybrałbym klasę o innym profilu

41%

Wcześniej poszedłbym do pracy

28%

Później poszedłbym do pracy

26%

Porzuciłbym liceum

15%

Uczyłbym się mniej

13%

Interesujące jest, że zaledwie 28% respondentów chciałoby wcześniej zacząć karierę zawodową. W analogicznym badaniu portalu ResumeLab, aż 81% ankietowanych ze Stanów Zjednoczonych żałuje, że wcześniej nie podjęło pracy. 

 

Poprosiliśmy również o wskazanie przydatnych do pracy umiejętności, których chcieliby nauczyć się teraz. Oto wybrane odpowiedzi:

 

  • Gotowanie, kuchnia molekularna
  • Prowadzenie firmy
  • Wypełnianie dokumentów typu PIT
  • Gospodarowanie czasem i pieniędzmi
  • Pisanie CV
  • Wypełnianie podstawowych druków urzędowych i podstaw prawnych

 

Dzięki tym odpowiedziom wyraźnie widać, że zdaniem respondentów w szkole brakuje nauki praktycznych umiejętności, które ułatwiłyby im funkcjonowanie w społeczeństwie. Nasuwa się od razu pytanie, czy treści, które wynieśli ze szkoły, są im przydatne w życiu zawodowym? Sprawdziliśmy więc, jak oceniają przydatność szkolnej wiedzy.

 

Oldschool, czyli szkoła nie nadąża za rzeczywistością

 

edukacja badanie

 

Jak powiedział Umberto Eco: Być może szkoła nie powinna już uczyć, kim był Platon, tylko właśnie jak filtrować informacje. (…) Człowiekiem kulturalnym nie jest ten, który zna datę urodzin Napoleona, ale ten, który potrafi ją znaleźć w ciągu minuty.

 

Obecny sposób nauczania — klasa i nauczyciel przekazujący wiedzę — funkcjonuje od XIX wieku. Jednak sposoby zdobywania informacji zmieniły się od tego czasu diametralnie. Edukacja coraz bardziej się upowszechniła, książki przestały być ekskluzywnym towarem, wrosło znaczenie prasy i innych mediów, aż wreszcie — pojawił się Internet.

 

Według 52% naszych respondentów polski system edukacji jest przestarzały i niedostosowany do potrzeb rynku pracy. Postanowiliśmy zgłębić to zagadnienie: dowiedzieć się, jakie przedmioty szkolne są najbardziej przydatne w dorosłym życiu, czy edukacja przydaje się nam w pracy i czego brakuje w Polskich szkołach.

 

Wciąż czekamy na list z Hogwartu? Przedmioty w polskiej szkole

 

edukacja badanie

 

„Pamiętajcie, chłopcy, że nie będę was uczył ani tabliczki mnożenia, ani gramatyki, ani kaligrafii, ani tych wszystkich nauk, które są zazwyczaj wykładane w szkołach. Ja wam po prostu pootwieram głowy i naleję do nich oleju” — mawiał Ambroży Kleks.

 

W rzeczywistości jednak do szkoły chodzą nie tylko chłopcy, których imię zaczyna się na A, ani, tak jak Harry Potter, nie uczymy się zamienić kieliszka w papugę czy pokonywać Dementorów. Zamiast tego ślęczymy nad matematyką, interpretujemy wiersze czy wkuwamy angielskie słówka. 

 

W szkole wielu z nas narzekało, że to, czego się uczymy, nigdy przenigdy nam się nie przyda i że najlepiej jest „zakuć, zdać, zapomnieć”. A jak z perspektywy czasu Polacy oceniają przydatność szkolnych przedmiotów?

 

Tabela przedstawia, jaki procent respondentów oceniło poniższe przedmioty jako przydatne z perspektywy przyszłej kariery:

 

Najbardziej przydatne w życiu zawodowym przedmioty szkolne

 

Język angielski

80%

Matematyka

74%

Język polski

71%

Inne języki obce

71%

Wychowanie fizyczne

50%

Geografia

50%

Biologia

45%

Chemia

45%

Fizyka

42%

Historia

35%

Religia

21%

Z tabeli wyraźnie widać, że nasi ankietowani cenią przedmioty, które przekładają się na zdobywanie konkretnych umiejętności — liczenia, skutecznej komunikacji po polsku i po angielsku czy wreszcie kształtowania sprawności fizycznej. Za najmniej przydatne przedmioty ankietowani uznali religię i historię.

 

Rozwój zarodźca malarycznego. Czego jeszcze uczymy się w szkole?

 

„Przez jaki kraj przechodzi równik i zwrotnik Koziorożca?” Jeżeli wiecie, że chodzi o Brazylię, zdobylibyście 10 punktów w teleturnieju „Jeden z dziesięciu”. Ale czy taka wiedza przydaje się w innych sytuacjach życiowych? Zapytaliśmy naszych respondentów o to, czy zdobyli w szkole wiedzę, która z perspektywy czasu, okazała się użyteczna. Aż 44% z naszych ankietowanych zdziwiło się, że coś, czego uczyli się w szkole, przydało im się w pracy zawodowej. 

 

Część z nich wymienia bardzo konkretne zdolności:

 

  • Obsługa pakietu MS Office
  • Obróbka i przygotowanie warzyw oraz mięsa
  • Na lekcjach z przedmiotów zawodowych nauczyłam się wykonywania badania moczu
  • Nazwy alkoholi

 

Część ceni umiejętności interpersonalne i umiejętności miękkie:

 

  • Radzenie sobie z problematycznymi osobami
  • Jak pracować z ludźmi z wykolejeniem społecznym
  • Kreatywność
  • Brak zaufania do ludzi w moim wieku 

 

Litwo, ojczyzno moja… czy wzory skróconego mnożenia? Postanowiliśmy odwrócić poprzednie pytanie i poprosić badanych o wskazanie najbardziej bezsensownych rzeczy, które pamiętają ze szkoły:

 

  • Wokalizacja jerów
  • Nauka wycinania różnych wzorów ze styropianu
  • Strzelanie
  • Rozwój zarodźca malarycznego
  • Wkładanie silnika do czołgu

 

Tak precyzyjne odpowiedzi sugerują, że zdobywamy w szkole wiele bardzo szczegółowych informacji. Ale czy są to szczegóły z odpowiednich dziedzin wiedzy? Poprosiliśmy respondentów, żeby ocenili, czego w szkole uczy się za mało. Około 62% z nich zgodziło się, że w szkole za mało jest podstaw biznesu, 61% oceniło, że brakuje podstaw ekonomii, kolejne 61%, że mogłoby być więcej podstaw prawa, a 58% stwierdziło, że brakowało im podstaw programowania.

 

Te odpowiedzi częściowo pokrywają się z opinią badanych na temat przyszłościowych kierunków studiów. Ale o tym za chwilę. 

 

Dzieci wesoło wybiegły ze szkoły… I co dalej?

 

edukacja badanie

 

Edukacja naturalnie nie kończy się na szkole. Część z nas kontynuuje naukę w szkołach wyższych. Zapytaliśmy naszych respondentów o ich opinię o poziomie nauczania na uniwersytetach i o to, jak studia wpływają na dalszą karierę zawodową.

 

Spośród naszych ankietowanych 43% nie zdecydowało się kontynuować edukacji po szkole średniej. Pozostali — prawie 57% — podjęli studia, choć niekoniecznie je ukończyli. 

 

Ostatnią grupę postanowiliśmy skonfrontować z popularną opinią: dyplom ukończenia studiów to bezużyteczny świstek papieru. Około 18% respondentów (prawie ⅕) zgodziło się z tym stwierdzeniem. Spośród ankietowanych w wieku 25-37 zgodziło się z nim aż 23%, a spośród tych, którzy mieszkają na wsi, aż blisko 33%. 

 

Skąd może brać się takie przekonanie? Według danych CBOS 47% Polaków uważa, że poziom kształcenia na uczelniach wyższych się obniża, a 78% sądzi, że studiowanie jest masowe i każdy może podjąć naukę na uniwersytecie. Dodatkowo GUS podaje, że przez ostatnie 10 lat liczba studiujących w Polsce znacznie się zmniejszyła — liczba studentów zmalała o 36,2%, a absolwentów o 25,5%. 

 

Uniwersytety są skarbnicami wiedzy: studenci przychodzą ze szkół przekonani, że wiedzą już prawie wszystko; po latach odchodzą pewni, że nie wiedzą praktycznie niczego. Gdzie się podziewa ta wiedza? Zostaje na uniwersytecie, gdzie jest starannie suszona i składana w magazynach — to słowa Terry’ego Pratchetta, słynnego brytyjskiego pisarza. Czy ma rację?

 

Wśród ankietowanych przez nas osób, które studiowały, aż 55% uważa, że wiedza i umiejętności zdobyte na uczelni przydały się im w życiu zawodowym. Natomiast 44% przyznało, że zdziwili się, że wykorzystali to, czego uczyli się na studiach, w pracy. A to ile wynieśli z murów akademii, zależy w dużej mierze od wykładowców. Przekonajmy się, jak nasi respondenci oceniają polskich wykładowców akademickich.

 

Portret polskiego wykładowcy

 

Około 17% naszych ankietowanych studentów zgodziło się ze stwierdzeniem, że ich wykładowcy byli niekompetentni. Nieznacznie więcej respondentów poniżej 25. roku życia (21%) i mieszkających na wsi (23%) też tak uważa. 

 

Może polscy akademicy nie każą studentom niczym profesor Keating wchodzić na biurka i drzeć podręczniki, ale zdarzają im się interesujące zachowania. Oto wybrane odpowiedzi naszych respondentów na pytanie „Jaka jest najgorsza rzecz, którą zrobił Twój wykładowca?”:

 

  • Zaczął wykładać inny wykład
  • Zrobił kolokwium z brakujących wykładow
  • Omawiał za dużo teorii, a za mało praktyki
  • Kolorowanki na kolokwiach
  • Promotor poszedł na odwyk 3 miesiące przed obronami 

 

Te odpowiedzi mówią same za siebie. Niezależnie od „występków” wykładowców, nasi badani chcą... 

 

Uczyć się całe życie. 70% ankietowanych studentów chce iść na kurs doszkalający

 

Co zrobiliby polscy studenci, gdyby mogli cofnąć się w czasie? Naszych ankietowanych, którzy mieli styczność z uniwersytetem, zapytaliśmy również o to. Oto ich odpowiedzi: 

 

Co Polacy zmieniliby w swoich studiach wyższych, gdyby mogli cofnąć czas

 

Uczyłbym się więcej na studiach

52%

Wybrałbym inny kierunek studiów

46%

Poszedłbym na kolejne studia

39%

Zacząłbym pracę zawodową wcześniej

31%

Poszedłbym do pracy zamiast na studia

22%

Zacząłbym pracę zawodową później

20%

Porzuciłbym studia

13%

Uczyłbym się mniej na studiach

13%

Warto dodać, że spośród ankietowanych w wieku 25-37 lat prawie połowa (46,77%) chciałaby zacząć pracę zawodową wcześniej. Ponadto wśród osób poniżej 25. roku życia, tylko 25% wybrałaby inny kierunek studiów (czyli o 21% mniej niż wszyscy ankietowani studenci).

 

Widać, że nasi respondenci garną się do nauki — i to nie tylko na studiach. Aż 70% stwierdziło, że chcieliby pójść na dodatkowy kurs, na którym zdobędą umiejętności przydatne w pracy. Niestety tylko 47% z nich ma na to czas. 

 

Skoro prawie połowa z nich chciałaby pójść na inne studia, a prawie 40% zdecydować się na kolejne, zobaczmy, jakie kierunki oceniają jako przyszłościowe i gwarantujące wysokie zarobki.

 

Quo vadis, uczniu? Najpopularniejsze kierunki studiów

 

Pokolenie baby boomers, wierzyło, że ukończenie studiów wyższych to klucz do zdobycia dobrej pracy i wysokich zarobków. Tymczasem według danych GUS aż 14,4% osób z wykształceniem wyższym zmaga się z bezrobociem. Jak uniknąć tego problemu? Które kierunki studiów według naszych badanych są gwarantem powodzenia na rynku pracy?

 

Według danych Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego najpopularniejsze kierunki studiów w roku akademickim 2018/2019 to: informatyka, zarządzanie, psychologia, ekonomia, prawo, finanse i rachunkowość, automatyka i robotyka, budownictwo, pedagogika oraz logistyka.

 

Poprosiliśmy naszych ankietowanych (w tym studentów) czy te i kilka innych kierunków studiów, są przyszłościowe, a skończenie ich gwarantuje wysokie zarobki. Respondenci najwyżej ocenili: informatykę (za przyszłościową uznało ją aż 75%), prawo (73%), medycynę (70%), finanse i rachunkowość (67%) i zarządzanie (63%).

 

Ponadto 47% respondentów, którzy studiowali, stwierdziło, że gdyby zdecydowali się na inny kierunek studiów, obecnie zarabialiby więcej. Przyznali również, że na uniwersytetach brakuje obowiązkowych zajęć z: podstaw biznesu (56%), podstaw prawa (53%), podstaw programowania (51%) i podstaw ekonomii (49%). 

 

Jednym słowem, może nie chodzimy do Hogwartu ani Akademii Pana Kleksa, ale wygląda na to, że nie taka edukacja straszna, jak ją malują! Pora zebrać wiedzę i zrobić powtórkę z wyników badania. A nuż czeka nas niezapowiedziana kartkówka… 

 

Czego się nauczyliśmy? Podsumowanie i szybka ściąga:

 

Jaka nauka płynie z ankiety LiveCareer.pl? Oto najważniejsze wnioski z naszego badania:

  • tylko 11% respondentów uważa, że edukacja jest bezużyteczna
  • 1 na 5 (20%) badanych stwierdził, że nauczyciele niekompetentni. Wśród studentów jedynie 17% uważa, że wykładowcy byli niekompetentni
  • aż 52% naszych respondentów uważa, że polski system edukacji jest przestarzały i niedostosowany do potrzeb rynku pracy
  • aż 55% studentów uważa, że wiedza i umiejętności zdbyte na uczelni przydały im się w życiu zawodowym
  • za najbardziej przydatne w życiu zawodowym przedmioty szkolne, ankietowani uznali: język angielski, matematykę i język polski. Za najmniej przydatne — historię i religię.

 

Metodologia

 

W badaniu udział wzięło 1000 osób, w tym 68% kobiet i 30% mężczyzn (pozostali respondenci w pytaniu o płeć zaznaczyli odpowiedź „inna”). 56% ankietowanych studiowało, a 43% nie zdecydowało się na kontynuowanie edukacji po zakończeniu szkoły średniej. Respondenci odpowiedzieli na 28 pytań (w tym 6 otwartych). Na 11 pytań dotyczących studiów wyższych odpowiadali tylko respondenci, którzy zaznaczyli, że studiowali.

Oceń ten artykuł: edukacja badanie
Średnia: 4.83 (6 oceny)
Dziękujemy za ocenę naszego artykułu!
Małgorzata Sury
Małgorzata Sury

O autorze

Ekspertka ds. kariery portalu LiveCareer. W swoich artykułach porusza tematy związane z szukaniem pracy, tworzeniem skutecznych CV i listów motywacyjnych oraz przygotowaniem do rozmów kwalifikacyjnych. Pisząc, kieruje się wiedzą z zakresu psychologii i socjologii. Jej misją jest pomóc Ci znaleźć pracę i osiągnąć satysfakcję zawodową.

Chcesz stworzyć skuteczne CV?

Wypróbuj kreator CV za darmo